poniedziałek, 24 czerwca 2013

Tekst zastępczy





Ponieważ nie mogę zabrać się za inny tekst, który w zasadzie powinien ujrzeć już światło dzienne, to pomyślałam, że tu odskoczę na chwilę. W bok skok od pracy. Gdzie się matka ma chować jak nie na własnym blogu? To teraz cicho, żeby mnie nikt nie znalazł… Udajemy, że nas nie ma. Znaczy ja udaję, a Wy nikogo nie uświadamiacie, że jednak jestem. Popatrzcie, znikłam…

1 komentarz:

Wystąpił błąd w tym gadżecie.